Terranova na czele przed ORLEN Baja Poland

(13.08.2019) Orlando Terranova skompletował rajdowy hat-trick podczas Hungarian Baja (9-11 sierpnia). Zawody poprzedzające ORLEN Baja Poland – polską rundę pucharu świata FIA w rajdach Baja – były trzecim z rzędu zwycięstwem Argentyńczyka, który do Polski przyjedzie w roli lidera punktacji.

39-latek z Mendozy – blisko 1-milionowego miasta u podnóża Andów – opuścił dwie pierwsze rundy pucharu świata, czyli Baja Russia Northern Forest i Dubai International Baja. Do walki włączył się jednak w imponującym stylu, rozpoczynając od zwycięstwa w pierwszym starcie, którym była Italian Baja. Swoje aspiracje Terranova potwierdził zdobywając komplet punktów również w Hiszpanii, gdzie wygrał kolejne zawody, czyli Baja Aragon. Pilotowany przez Bernardo Graue kierowca kontynuował swoją serię zwycięstw, sięgając po triumf w Hungarian Baja – ostatniej przed ORLEN Baja Poland rundzie cyklu. Dorobek wywieziony z Węgier dał Argentyńczykowi awans na pozycję lidera pucharu świata FIA w Rajdach Baja.

Drugie miejsce na węgierskich bezdrożach wywalczyli Czesi – Martin Prokop i Jan Tomanek (Ford Raptor RS CC). Na trzeci stopień podium w Hungarian Baja wjechał dotychczasowy lider punktacji pucharu – Władimir Wasiliew (Toyota Hilux Overdrive). Rosjanin tworzy załogę z Konstantinem Żilcowem – pilotem mającym na swoim koncie starty z Krzysztofem Hołowczycem.

Tuż za podium na Węgrzech uplasowali się Jakub Przygoński i Timo Gottschalk (MINI John Cooper Works Rally). Przygoński, który poprzednią edycję Hungarian Baja ukończył na drugim miejscu, rozpoczął zawody od drugiego czasu na piątkowym prologu. Niestety w sobotę bardziej niż z rywalami walczył z usterką układu hamulcowego w swoim samochodzie. – Na pierwszym odcinku jechaliśmy dobrym tempem, ale w pewnych momentach hamulce w ogóle nie funkcjonowały. Przyjechaliśmy na serwis, na który przeznaczone jest pół godziny, niestety zajęło to 27 minut więcej. Problemy z hamulcami pojawiły się też na kolejnym odcinku. Przez jakiś czas używałem tylko hamulca ręcznego. Później zaczęliśmy naprawiać to, co mogliśmy – wyjaśniał Jakub Przygoński. Ostatecznie pierwszy etap polsko-niemiecka załoga ukończyła na piątej pozycji. Lepiej było w niedzielę. Duet ORLEN Team na obu oesach osiągnął trzeci czas, co przyniosło awans na czwarte miejsce i 12 punktów. - Nasze następne zawody to ORLEN Baja Poland. Jest to dla mnie bardzo ważny rajd i będę się starał walczyć o zwycięstwo. Przyjadą Terranova, Prokop i Wasiliew, więc cała czołówka pucharu świata. Zapraszam wszystkich do Szczecina, Drawska Pomorskiego i gminy Dobra – powiedział Kuba Przygoński.

W klasyfikacji generalnej pucharu świata FIA w rajdach Baja prowadzi Terranova (90 pkt), drugi jest Władimir Wasiliew (80 pkt), a trzecie miejsce zajmuje Martin Prokop (65 pkt). Z 58 punktami Jakub Przygoński plasuje się na czwartej pozycji.

W trzech pozostałych rundach sezonu do zdobycia pozostało łącznie 90 punktów. Najbliższe starcie – w Polsce, podczas ORLEN Baja Poland (28 sierpnia – 1 września). Rok temu to Kuba Przygoński był najszybszy w zawodach rozgrywanych w Szczecinie, Drawsku Pomorskim i gminie Dobra. Z kolei dla Terranovy będzie to debiut. Argentyńczyk, jeżdżący identycznym samochodem co Przygoński (MINI John Cooper Works Rally), nigdy wcześniej nie miało okazji ścigać się w Baja Poland.

Organizatorzy

Fundacja BAJA POLAND    PZM

Współorganizatorzy

Szczecin     Dobra Szczecińska     Drawsko Pomorskie

Sponsor Tytularny

Sponsorzy generalni

Partner medialny

               

Partnerzy

 Mercedes Benz Auto Bogacka           ​